Trener personalny

BLOG - trener personalny

zapraszam na mojego bloga
Trener personalny - Poznań
Zapraszam do treningów pod moim okiem w moim studio we Wrześni

Perfect Facebook Like Box Sidebar

Home W mediach Czat z Andrzejem Brzezińskim
Czat z Andrzejem Brzezińskim Email
Kategoria: Kulturystyka

czat
W ostatnią sobotę (16 kwietnia) odbyło się kolejne spotkanie z cyklu "Loża ekspertów". W naszej redakcji na wasze pytania odpowiadał Andrzej Brzeziński. Atmosfera czatu, jak zawsze,  była iście rodzinna, spotkanie troszkę opóźniło się, ale większość czekała, aby zadać mistrzowi pytania. Natomiast nagrodę, którą podczas tego czatu była Creatine Plus 150 tabletek firmy Aminostar, wygrał użytkownik oko36, któremu serdecznie gratulujemy kolejnej nagrody!

 
0tello: Witamy Pana Andrzeja... w końcu.. :-)
 oko36: witam
 puustelnik: witamy!
 ~Ada: no w końcuuuuuuuu
 ~felo: witam oko36: witam
 scelos_: opłaciło się czekać:)
 Andrzej Brzeziński: Cześć - przepraszam za spóźnienie - korki były :)
 
 puustelnik: Jak forma?
 Andrzej Brzeziński: Myślę że nieźle, ważę obecnie 125 kg.
 
~felo: Jak samopoczucie?
Andrzej Brzeziński: Mieszane. Dużo pracy w klubie i obowiązki związane z jego prowadzeniem... od półtora roku mam własny klub.
 
scelos_: i jak się kręci?? dużo chętnych do trenowania pod Pańskim okiem?
Andrzej Brzeziński: na szczęście coraz więcej.

oko36: Zmusza się pan do treningów kiedy nie ma ochoty ćwiczyć??
Andrzej Brzeziński: nie, po prostu nie ćwiczę...
 
oko36: Kiedy zacząłeś trenować profesjonalnie, ile miałeś lat??
Andrzej Brzeziński: zacząłem trenować 12 lat temu a startuje od 2000 roku
 
oko36: czy twój trening był profesjonalny z trenerem czy na początku wszystko samemu??
Andrzej Brzeziński: 12 lat temu trudno było kogoś znaleźć (trenera) przynajmniej w Poznaniu i korzystałem przede wszystkim z książek. Pierwsza książka była książką Joe Weidera.
 
~felo: Ile razy trenuje Pan w tygodniu?
Andrzej Brzeziński: Zależy kiedy. Na masie 4 x, a kiedy zaczynam się szykować do zawodów – 6 x w tygodniu.
 
oko36: Czy można się przyzwyczaić do diety i czy pojawiają się chwile załamania??
Andrzej Brzeziński: Można się przyzwyczaić, a załamanie jest wtedy, kiedy przesadzam z jedzeniem np. słodyczy.
 
~felo: Czyta Pan miesięcznik KIF?
Andrzej Brzeziński: Oczywiście, że tak... mam wszystkie numery.
 
puustelnik: Wystartuje pan w ME weteranów w Białymstoku?
Andrzej Brzeziński: Tak, oczywiście... właśnie się na nie szykuję...
 
oko36: W rozmowach z mistrzami bardzo często pojawia się wątek "zwiększania na siłę masy mięśniowej kosztem jakości". Czy to dobra droga, czy nie mamy przerostu formy nad treścią??
Andrzej Brzeziński: niestety nie... w tej chwili jakość jest najważniejsza..
 
~felo: Był Pan chudy czy może gruby jak zaczynał debiuty?
Andrzej Brzeziński: hmm... czy ja wiem... prędzej powiedziałbym, że "budyniowaty" :) ważyłem 108 kg przy wzroście 182
 
oko36: Którą grupę mięśniową najbardziej lubi pan ćwiczyć, a którą najmniej??
Andrzej Brzeziński: w tej chwili wszystko traktuje na równi.

 ~felo: Czemu wybrał Pan ten sport?
Andrzej Brzeziński: Przede wszystkim, żeby zmienić swoja sylwetkę i wygląd... Wogle nie miałem zamiaru startować... robiłem to tylko dla siebie...
 
oko36: Jak długo przygotowywał się Pan do pierwszego startu, kiedy uznał Pan że jest gotowy??
Andrzej Brzeziński: przygotowywałem się rok czasu... a trenowałem wtedy już 7 lat...

~felo: Co Pan sądzi o kulturystyce kobiecej?
Andrzej Brzeziński: Niestety nie podoba mi się.
 
0tello: Jak zdrowie, bo to jest najważniejsze? :)
Andrzej Brzeziński: dziękuję... na razie dobrze... :)
 
~felo: Co Pan myśli o sterydach?
Andrzej Brzeziński: W każdej dyscyplinie można znaleźć sterydy... Każdy ma prawo do swojego zdania i wyboru, ale nie zastąpią one nigdy ciężkiego treningu i diety...Zresztą możesz zauważyć u ludzi których znasz, a które je zażywają... Chciałbyś wyglądać jak oni?
 
oko36: Myślał pan kiedyś o przejściu na zawodowstwo??
Andrzej Brzeziński: Tak, jeśli bym został mistrzem świata na pewno próbowałbym wystartować na Mr. Olympia jeśli PZKiTS nie miałby nic przeciwko...
 
oko36: czy jest pan na rygorystycznej diecie przez cały rok??
Andrzej Brzeziński: nie... w tej chwili od paru lat nie... co nie znaczy, że zapominam o jedzeniu codziennie kilku posiłków zdrowej żywności.

~felo: Czy nie myśli Pan o wzięciu jakiegoś dopingu?
Andrzej Brzeziński: nie

oko36: Czy pije pan alkohol, czy go unika??
Andrzej Brzeziński: od 5 lat wogle nie piję... Może Cię to zdziwi w tym roku wypiłem najwyżej ze 3 piwa :)

~felo: Liczy Pan dokładnie ile spożywa Pan białka, tłuszczu...?
Andrzej Brzeziński: kiedy jestem na diecie to tak... liczę kalorie...
 
~Nash_: Jak wchodzi pan do sklepu do "przykleja" się do pana ochrona?? Ja tak mam niestety...
Andrzej Brzeziński: tak, zwracam uwagę na siebie... :)

~felo: Jakie jest najlepsze ćwiczenie na mięśnie brzucha?
Andrzej Brzeziński: Przede wszystkim technika, zaczynasz od dolnych partii mięśni brzucha, a później górna i do upadku mięśniowego.

~felo: Czy dedykuje Pan komuś swoje sukcesy sportowe??
Andrzej Brzeziński: tak - rodzinie :)

~felo: W jakim klubie odbywają się Pana treningi?
Andrzej Brzeziński: W moim własnym, który mam we Wrześni, ul. Rynek 21, Studio Rekreacyjno-rehabilitacyjne Andrzej Brzeziński :)

~felo: Ma Pan wśród zawodowców idola?
Andrzej Brzeziński: Shawn Ray, Dorian Yates, Shierkampf i paru innych :)
 
~felo: Jak ważny jest dla Pana trening?
Andrzej Brzeziński: W tej chwili najważniejsza dla mnie jest dieta i odpoczynek, trening również... Jeśli nie uda mi się go zrobić to mam doła.
 
oko36: Kulturystyka to niszowy sport, ale w pewnych kręgach bardzo popularny. Czy w związku z tym masz pewien niesmak w ustach, że sukcesy polskich zawodników są mało doceniane??
Andrzej Brzeziński: Oczywiście, że tak, przecież mamy tylu złotych medalistów w fitness jak i kulturystyce, a media o nich wogle nie wspominają... to smutne...

~felo: Co jest ważniejsze w kulturystyce, ilość czy jakość?
Andrzej Brzeziński: i to i to :)
 
~felo: Czy bieganie i kulturystyka to dobre połączenie?
Andrzej Brzeziński: Jeśli chcesz zostać kulturystą to na pewno nie...

~felo: Co Pan sądzi o prohormonach?
Andrzej Brzeziński: W ogóle się nimi nie interesuje, więc się nie wypowiem.

oko36: Co poradziłby Pan początkującym adeptom kulturystyki? Często przy braku szybkich efektów takie osoby rezygnują z uprawiania tego sportu...
Andrzej Brzeziński: Znaleźć odpowiedni klub i dobrze by było aby w nim pracował któryś z zawodników, a na pewno będziesz miał szybkie efekty.

oko36: Co stanowi dla Ciebie największy problem, a jest bezpośrednio bądź pośrednio związane z uprawianiem kulturystyki?
Andrzej Brzeziński: W dniu dzisiejszym mój klub kiedy nie mogę zrobić swojego treningu bo przychodzi klient i musze mu poświęcić trochę czasu, tego nie było kiedy chodziłem trenować do innego klubu. Wtedy czas miałem tylko i wyłącznie dla siebie.

~felo: Która dyscyplina wg Pana jest trudniejsza trójbój czy strongman?
Andrzej Brzeziński: Trudno porównać, ale myślę że trójbój.

~felo: Co Pan sądzi o Mariuszu Pudzianowskim?
Andrzej Brzeziński: Jest to mistrz świata, to mówi samo za siebie, dzięki temu i oczywiście dzięki TV stało się to popularne. Kulturystyka może tylko pozazdrościć.

oko36: Czy nie sądzi Pan, że w Polsce mamy do czynienia z negatywnym stereotypem kulturowym kulturysty? "Napakowany" mężczyzna kojarzony jest raczej ze zwykłym - kreowanym przez media - bandziorem, niż ze sportowcem...
Andrzej Brzeziński: Niestety tak... Bo media tylko takie przypadki widzą i pokazują społeczeństwu... A to nie są żadni kulturyści, bo dla mnie kulturysta to jest ktoś kto startuje na zawodach, a nie takie bandziorstwo.

~felo: Co Pan sądzi o Ronneyem Colemanie?
Andrzej Brzeziński: REWELACJA !!! On jest jeden, a potem przepaść...

~felo: Czy używa Pan maksymalnego ciężaru na treningu?
Andrzej Brzeziński: Nie, szanuję swoje stawy i radzę każdemu to robić...

~felo: Co jak czas się Pan próbuje? Chodzi mi o siłę?
Andrzej Brzeziński: Nie pamiętam kiedy to ostatni raz "sprawdzałem", ale mogę dla ciekawości powiedzieć: kiedy jestem na masie na ławeczce skośnej w czwartej serii wykonuje około 8 ruchów z ciężarem 170 kg :)

scelos_: Co Pana skłoniło do rozpoczęcia treningów??
Andrzej Brzeziński: Siedzący tryb pracy i to, że moja młodość była związana ze sportem wyczynowym.
 
~felo: Co Pan sądzi o SYNTHOLU?
Andrzej Brzeziński: Jeśli tacy zawodnicy będą startować to ja rezygnuję...

~felo: Co Pan je na śniadanie?
Andrzej Brzeziński: 120 g płatków, 30 g rodzynek, 10 dużych białek - zaznaczam ze jest to śniadanie na 7 tyg. przed ME - inaczej wygląda kiedy robię masę.

~felo: Czego Pana nauczyła kulturystyka?
Andrzej Brzeziński: Samozaparcia, wytrwałości - choć ją miałem z młodych lat.

0tello: Nadal jeździ Pan z psami na Wystawy i różnego rodzaju konkursy? (cos takiego w KIF wyczytałem :) )
Andrzej Brzeziński: w tej chwili już nie... aczkolwiek pies którego mam jest to bojowy pies z Majorki - jest czempionem polski. Na tym zakończyłem wystawianie psa 5 lat temu, ponieważ zacząłem wystawiać się sam...

~felo: Ile trwa Pana trening wraz z aerobami?
Andrzej Brzeziński: w dniu dzisiejszym 90 minut trening siłowy, godzina bieżni z 15% podniesieniem.

~felo: Czy na ulicy ludzie proszą Pana żeby pokazał im biceps?
Andrzej Brzeziński: kilka razy się zdarzyło.

scelos_: Co Pan sądzi o fitness męskim sylwetkowym??
Andrzej Brzeziński: Urozmaicenie w trakcie zawodów kulturystycznych – przyjemnie jest popatrzeć na ładne sylwetki.

oko36: Co zyskałeś, a co straciłeś dzięki treningom kulturystycznym??
Andrzej Brzeziński: Zyskałem, na pewno, popularność, satysfakcje, 4 złote medale z MP i 2 brązowe z MŚ i w tej chwili jest to moim sposobem na życie.

~felo: Czy traci Pan na tym sporcie czy zarabia?
Andrzej Brzeziński: raczej to pierwsze... :/ Ponieważ nie mam sponsora i jest mi coraz trudniej na tym poziomie przygotowywać się do zawodów.

~felo: Co Pan sądzi o sylwetce Pudziana, czy miałby on szanse zaistnieć w kulturystyce?
Andrzej Brzeziński: myślę, że tak.

~felo: Jaką ma Pan brykę?
Andrzej Brzeziński: BMW :) A co do Pudziana jeszcze... Z jego walorami i zaparciem na pewno odnosiłby sukcesy w kulturystyce.

~felo: Czy cykl na siłę potrzebny jest w robieniu masy?
Andrzej Brzeziński: Tak. Jeśli chcesz podejść do tego profesjonalnie, nie powinieneś tego okresu pominąć.

~felo: Co Pana motywuje do ciężkiego treningu?
Andrzej Brzeziński: Plany związane z przyszłymi startami, no i oczywiście z moimi marzeniami. Na pewno się domyślasz jakimi... tak jak wszyscy sportowcy chciałbym usłyszeć Mazurka Dąbrowskiego.

~felo: Czy przy dużym spożywania H2O nie rośnie brzuch?
Andrzej Brzeziński: Jeśli jest ona dawkowana przez cały dzień w niewielkich porcjach to na pewno nie.

~felo: Ma Pan partnera?
Andrzej Brzeziński: Nie, kiedyś miałem, ale się na mnie obraził, bo zacząłem podnosić większe ciężary od niego i do tej pory się nie odzywa... śmieszne, ale są i tacy ludzie.

~felo: Czy od dziecka chciał Pan być kulturystą?
Andrzej Brzeziński: Nie - uprawiałem całkiem inne sporty, np. pływanie, kajakarstwo, no i moja pasja na równi z kulturystyka - kolarstwo :) w czym miałem też sukcesy. Aczkolwiek nie takie jak w kulturystyce...

scelos_: Czy miał Pan w swoim życiu momenty załamania i postanowień, że to już dość? że nie ma sensu dalej ćwiczyć?
Andrzej Brzeziński: Rok temu tak, kiedy ME które miały odbyć się w Kazimierzy Biskupim na 3 tyg. przed startem odwołano, a ja na to straciłem kupę kasy.

~Nash_: Coleman to dla Pana najlepszy kulturysta świata czy raczej karykatura??
Andrzej Brzeziński: Na pewno najlepszy kulturysta, samo to, że tyle zdobywał - Mr. Olympia daje mu ten przydomek :) Chyba nie zaprzeczysz? :) Po to są zawody.

oko36: Do ilu kilogramów masy ciała mógłby Pan dojść oczywiście i dobrze czuć się we własnej skórze??
Andrzej Brzeziński: Na dzień dzisiejszy, jeśli bym miał dalej startować, chciałbym w przyszłości na rzeźbie mieć około 118 kg.

~felo: Ile Pan waży obecnie ?
Andrzej Brzeziński: 125 kg.

~felo: Pański ulubiony posiłek dietetyczny?
Andrzej Brzeziński: Płatki owsiane z rodzynkami, bananem i do tego dosypana jakaś smakowa ulubiona odzywka dobrej firmy :)

oko36: Rozgrzewka przed treningiem jest potrzebna, czy tak samo jest z rozciąganiem po treningu?
Andrzej Brzeziński: Oczywiście, że tak... Zauważyłem jednak, że na salach mało kto to robi...

0tello: Dzisiaj jest sobota... weźmie Pan żonę na jakiś Dancing...? :-))))
Andrzej Brzeziński: Nie, od wielu lat nie chodzę na dancingi. Od wielu lat codziennie dojeżdżam do pracy 100 km i w domu jestem po godz. 21, wiec cieszę się kiedy mogę popatrzeć we własny telewizor :)

~felo: Ile czasu trwa u Pana rozgrzewka?
Andrzej Brzeziński: Około 15 min.

scelos_: Co by Pan polecił na przybranie masy w krótkim terminie?
Andrzej Brzeziński: Odpowiednio ułożona dieta, odpowiednia ilość białka i węglowodanów i do tego suplementacja.

~felo: Czy słucha Pan muzyki na siłowni?
Andrzej Brzeziński: Tak - ostatnio hip-hopu, ponieważ właśnie z drugim zespołem hip-hopowym nagrywałem teledysk i właśnie z niego przyjechałem.

oko36: W polskich klubach nadal mało jest dziewcząt/kobiet. Jak można by to zmienić??
Andrzej Brzeziński: Na pewno w prosty sposób, do siłowni dokupując sprzęt aerobowy, trochę maszyn dla kobiet, odpowiedni klimat i już to zmieniamy. Ja tak zrobiłem i wyszło mi to na dobre :)

~felo: Co jest bardziej odżywcze: płatki kukurydziane czy ryż na mleku?
Andrzej Brzeziński: Płatki owsiane niech będą na mleku :) Zależy jak wyglądasz.

oko36: Pańskim zdaniem Strogmani to sportowcy czy showmani ??
Andrzej Brzeziński: sportowcy :) ale widowiskowi...

~felo: Co Pan myśli o produktach McDonalda?
Andrzej Brzeziński: Na pewno NIE! Byłem chyba ze dwa razy tam :)

oko36: Kogo uważa pan z naszego "podwórka" jako pretendenta do przejścia na zawodowstwo??
Andrzej Brzeziński: Na dzień dzisiejszy na pewno mojego kolegę, który mnie namówił do startów Radka Słodkiewicza :)

0tello: Czuje się Pan osobą rozpoznawalną?
Andrzej Brzeziński: tak

~felo: Jakie jest Pana hobby?
Andrzej Brzeziński: Dopóki nie zacząłem startować było to wystawianie psów, a miałem Brodacz Monachijskiego Olbrzyma który miał 21 certyfikatów na czempiona i nim był :)

oko36: Jak reaguje rodzina na pańskie ćwiczenia w tym wieku?
Andrzej Brzeziński: Myślę, że się cieszą, że jest to podnoszenie ciężarów, a nie kieliszka co wychodzi na dobre mnie i mojej rodzinie jak myślę :)