Trener personalny

BLOG - trener personalny

zapraszam na mojego bloga
Trener personalny - Poznań
Zapraszam do treningów pod moim okiem w moim studio we Wrześni

Perfect Facebook Like Box Sidebar

Home W mediach Wywiad Michała Sulewskiegio z portalu kulturystyka.pl z A. Brzezińskim
Wywiad Michała Sulewskiegio z portalu kulturystyka.pl z A. Brzezińskim Email
ANDRZEJ BRZEZIŃSKI-BRĄZOWY MEDALISTA MISTRZOSTW ŚWIATA WETERANÓW

„Koniec z konserwatyzmem treningowym”

Michał:
Jak twoje przygotowania do tegorocznych startów?
Andrzej:
Aktualnie jestem w czasie budowania masy mięśniowej. Potrwa on do końca sierpnia. Moja waga na dzień dzisiejszy to 126 kg i zamierzam jeszcze nieco „nabudować” mięśni, jednak nie tyle kierując się wskazaniami wagi, co jakością i „gęstością” umięśnienia.
W treningu stosuję głownie wolne ciężary, czyli sztanga, hantle. Wyjątek stanowią nogi.

Tygodniowy rozkład treningów:
Poniedziałek-nogi

Wtorek-bicepsy (ciężko) + tricepsy (ciężko)

Środa-wolna

Czwartek- Grzbiet (ciężko)+ bicepsy+ barki (lekko)-tą grupę traktuję 2- a nawet 3-cio planowo, gdyż jest bodaj najlepszą w mojej sylwetce

Piątek-nogi

Sobota-klatka- jej również staram się zbytnio nie „katować”, zrezygnowałem z wyciskania płasko- robię „skosy” głową w górę i w dół + tricepsy (lekko)

Niedziela- wolna

Jak widać kładę mocny nacisk na trening nóg- wykonując go dwa razy w tygodniu. Zależy mi na rozbudowie ud, gdyż jestem wysoki i aby nie odstawały one od „góry”, muszą być naprawdę spore.
Mocniej skupiam się także na treningu grzbietu.

Z racji kłopotów z kręgosłupem, po 14 latach ciężkich przysiadów zrezygnowałem zupełnie z wolnych ciężarów w treningu nóg. Przestawiłem swój trening na ćwiczenia wykonywane na maszynach. Mimo, że np. wyprosty są uważane przez wielu za ćwiczenie typowo kształtujące, ja (podobnie, jak wielu znanych zawodników) używam ich do budowy masy.
Uzupełniam je wypychaniem ciężaru na suwnicy i przysiadami na hack-maszynie.

Jestem konserwatysta jeśli chodzi o trening, jednak problemy zdrowotne spowodowały, że w tym roku sporo eksperymentuję. Wiele rzeczy robię po prostu...”na opak” i to działa jak dotąd.
Na przykład trening nóg rozpoczynam od super serii na mięśnie dwugłowe ud i łydki.
W latach ubiegłych miałem zasadę, że trzymałem się długo poszczególnych programów treningowych-nawet do 3-4 miesięcy.

W tej chwili również i od tego odchodzę. Staram się możliwie często „zaskakiwać” swoje mięśnie zmianami w systemie treningowym.

Zobaczymy, co z tego wyniknie (tutaj Andrzej się uśmiecha)

Michał:

Słyszałem, że zamierzasz otworzyć własny klub-siłownię?

Andrzej:

Tak, po ostatnich Mistrzostwach Świata doszedłem do wniosku, (co potwierdzili moi przyjaciele) że bez zapewnienia sobie absolutnie pewnego komfortu psychicznego i warunków treningowych, nie jestem w stanie poczynić postępów.

W związku z tym postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym i zamierzam już niedługo w budynku, gdzie mieści się mój sklep z odżywkami, zorganizować klub treningowy.

Michał:

Na Mistrzostwach Świata zajmowałeś kolejno 2000r-7, 2001-6, a w 2002-3 miejsce.
Czas więc chyba na medal złoty lub choć srebrny?U Nola taka progresja również się sprawdza.

Andrzej:

No nie-w kulturystyce się ma takiej zasady, a Waldek Nol, to Mistrz treningu.